Tag: shit
b43, kernel linux-2.6.24-rc8
by Pawe Domoradzki on sty.23, 2008, under Uncategorized
Od jakiegoś czasu, w źródłach kernela jest moduł b43, który ma zastąpić (?) bcm43xx. Przyznaję, że nie wczytuję się jakoś nałogowo we wszelakiego rodzaju informacje, które dotyczą obsługi mojej karty (bcm4318), więc mogę być w błędzie. W pewnym momencie natknąłem się na linuxwireless.org, gdzie okazało się, iż (jeśli dobrze pamiętam) w którejś wersji 2.6.23 pojawił się nowy moduł- tytułowy b43. Nie omieszkałem przetestować, korzystając z opisu na linuxwireless. Skopiowałem w /lib/firmware odpowiedni firmware do karty i uruchamiałem. Działać, działało, ale bez większych różnic względem bcm43xx. Problem z połączeniem z konkretnym essid-em, nie zawsze udawało się pobrać dane z dhcpd. Przetestowałem kilka wersji kernela, w których patrząc na Changelog widziałem jakieś zmiany odnośnie mojej karty. Niestety, zawsze kończyło się na tym samym- powrót do ndiswrappera. Ostatnio stwierdziłem, że z nudów skompiluję 2.6.24.-rc8. Okazało się, że owszem- działa, ale niestety nie tak jak działać winno. Znów podobne problemy- nie chce się połączyć z siecią, a jak się połączy, to nie za każdym razem jest w stanie skorzystać z dhcp. Czasem o dziwo działało „od kopa”
. Do tego jeszcze doszedł pewien symptom, a mianowicie problem z wyładowaniem modułu b43. Polecenie rmmod br43 kończyło się dość długim zwisem konsoli. Wyładowywał
dość długo. Przy wyłączaniu systemu niestety efekt był taki, że moja cierpliwość się kruszyła i stosowałem przycisk power. Generalnie shit. I znów to samo- witaj ndiswrapper
.
Stosowałem opisy z linuxwireless, gdzie co istotne, było opisane, iż jest konieczne skorzystanie z różnych firmware w przypadku różnych modułów/kerneli. Robiłem „po bożemu” i efekt podobny- sporo problemów.
Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to ciągle „rc”, chociaż ktoś ten moduł już umieścił w 2.6.23.x (i wtedy też było kiepsko), ale nie ukrywam, że obecna sytuacja jest daleka od normalności.
Może kiedyś doczekam czasów, gdy bcm4318 będzie działało na „prawdziwym” module z kernela, który nie będzie wymagać żadnego firmware. Pewnie już wtedy nie będę mieć swojego lapka
.
P.S Może to i lepiej, że w kernelu od ArchLinux nie ma domyślnie skompilowanego b43- zawsze to mnij nerwów dla chcących potestować
.