Archive

Author Archive

WordPress – brak maila z powiadomieniem o dodaniu komentarza

Grudzień 4th, 2011

Zerknąłem sobie dziś w swoim panelu do WordPress – zakładki z komentarzami i okazało się, że trochę przegapiłem :|.

Zawierzyłem funkcjom WordPress i sądząc, że nikt nie komentuje moich wpisów nie sprawdzałem tej zakładki od wieków. Okazuje się, że funkcja php mail () nie działała.
Szczerze powiedziawszy nie zwracałem nigdy na nią uwagi, gdyż uważałem przesyłanie powiadomień po pojawieniu się komentarza w mailu za podstawową funkcję, a tu…

Polecam dodanie wtyczki: wp-mail-smtp
http://wordpress.org/extend/plugins/wp-mail-smtp/

Konfiguracja prosta – w sumie wystarczy zerknąć na screenshoty.

wp-mail-smtp konfiguracja

W każdym bądź razie działa ;).

linux , , , ,

Chroot ssh – gotowy skrypt

Listopad 26th, 2011

Potrzebowałem w szybki sposob stworzyć chroot dla konkretnego użytkownika, aby po zalogowaniu się przez ssh miał bardzo ograniczony dostęp do serwera. Znalazłem gotowy i sprawdzony skrypt, który świetnie się do tego nadaje.

Skrypt ściągnąłem ze strony:
http://www.fuschlberger.net/programs/ssh-scp-sftp-chroot-jail/

Działa wyśmienicie, a jego użycie sprowadza się do komend:

Create new chrooted account or
add existing User to chroot-jail:
-> ./make_chroot_jail.sh username

or specify the chroot-shell file and path where the jail should be located:
-> ./make_chroot_jail.sh username [/path/to/chroot-shell [/path/to/jail]]
Default shell       = /bin/chroot-shell
Default chroot-path = /home/jail
————————————————————-

Updating files in the chroot-jail:
-> ./make_chroot_jail.sh update [/path/to/chroot-shell [/path/to/jail]]
————————————————————-

To uninstall:
# userdel $USER
# rm -rf /home/jail
(this deletes all Users’ files!)
# rm -f /bin/chroot-shell
manually delete the User’s line from /etc/sudoers

Uncategorized

Picasa – crashing after login on (Arch)linux x64

Październik 6th, 2011

Żyję…

Korzystając z chwili czasu i zmuszony tym, że chcąc porobić porządki w zdjęciach okazało się, że picasa odmówiła posłuszeństwa, popełniam pierwszy od bardzo dawna jakiś sensowny wpis na swym blogu zombie :).

Chciałem wrzucić kilka zdjęć na serwer google.picasa i niestety okazało się, że w momencie gdy mam już zaznaczone zdjęcia do uploudu i po wpisaniu danych do logowania picasa nagle się wyłącza. Kiedyś już z tym walczyłem i wygrałem, gorzej jednak z moją pamięcią… Na szczęście pamiętałem, że na aur w archlinux dopisałem rozwiązanie tego problemu i  szybko znalazłem opis tego co zrobić :). Nawet zrozumiałem swój „angielski” :P

https://aur.archlinux.org/packages.php?ID=5362&comments=all

Ważne, że zadziałało – i to jest plus. Gorzej, że okazuje się, iż ten nieszczęsny pakiet dalej sprawia problemy.

linux , , , ,

still alive :)

Sierpień 27th, 2011

Minęło strasznie wiele czasu od ostatniego wpisu, ale na swe usprawiedliwienie mam wiele… heh :) Tak naprawdę, to chyba nie do końca jest to prawda, bo zawsze znalazłaby się chwila, aby cokolwiek krótkiego napisać. Jak widać – chwila się znalazła, napisałem, tym samym kończę dając samemu sobie obietnicę, że w niedługim czasie nadrobię zaległości. Najgorsze jest to, że brak wpisów nie wynikał z tego, że nie było o czym pisać, ale… działo się tak wiele, że nie było kiedy o tym pisać :].

 

Uncategorized

Madryt—> Toledo

Kwiecień 30th, 2011

Nie wiem jak to się stało. Byłem przekonany, że coś skrobnąłem wcześniej na temat wyjazdu do Toledo, a tu patrzę i cisza na ten temat. Trzeba nadrobić i to koniecznie, zatem sięgam do zdjęć, aby przypomnieć sobie fakty ;).

Wygląda na to, że minęły od tego czasu już… ponad 2 miesiące, gdyż byłem tam z Pauliną dokładnie 26 lutego. Piękny dzień- intensywnie świecące słońce i ponad 20st w cieniu. Cóż bardziej mobilizującego do tego, aby wstać wcześnie rano i jechać na podbój Toledo? :).

Na wstępie muszę jednak napisać, iż tego typu wyjazdy w Hiszpanii raczej nie powinny być realizowane na zasadzie „wstaję rano, wpadam na pomysł i jadę”, gdyż chcąc wybrać się gdzieś dalej koleją, niezbędne jest, aby wcześniej „zaklepać” bilet i kupić go np. przez internet, bo w ostatniej chwili może się okazać, że w najlepszym wypadku bilety będą bardzo drogie, a w najgorszym nie będzie ich w ogóle. Zaznaczyć trzeba, że w tego typu połączeniach są tylko miejsca siedzące. Ma to swoje plusy i minusy, ale skupiając się na pozytywach, można stwierdzić  choćby to, że (nie tak jak w PKP) ilość składów będzie wystarczająca i na pewno nie będzie bydlęcych warunków. Hiszpańskim odpowiednikiem PKP jest Renfe, które bije nasze rodzime koleje- PKP na głowę, ale to chyba dla nikogo nie jest powodem do zaskoczenia.

Hiszpanie dużą wagę przykładają do bezpieczeństwa kolei, pod względem weryfikowania podróżnych oraz ich bagaży- m.in. przed wejściem do pociągu każdy bagaż musi zostać prześwietlony przez takie same urządzenia jak na lotniskach. Zapewne ma to związek z tragicznymi wydarzeniami z Madrytu z 11 marca 2004, gdy miał miejsce atak terrorystyczny, w którym zginęło 191 osób… Nie ma się co dziwić wprowadzonym procedurom.

Jazda pociągiem? Ehhh, rewelacja porównując do doświadczeń z PL. Ludzkie warunki, czysto i przyjemnie, a przede wszystkim… SZYBKO :). Z Madrytu do Toledo  nie jest daleko(ok 80-90km)- pociągiem jedzie się ok. 30 min.

Wysiadając z pociągu ma się wrażenie, że trafiło się do jakiegoś małego miasteczka i to prawda, gdyż ma ono niewiele mniej niż 80 tys mieszkańców, natomiast później Toledo zaskakuje i pokazuje swoją wielkość. Tak, Toledo jest wielkie pod względem historycznym oraz architektonicznym i potrafi zainteresować. Już na samym początku, po wyjściu z pociągu możemy zacząć zwiedzanie i robienie zdjęć. Dworzec w Toledo, choć niewielki, wygląda bardzo interesująco (zdjęcie powyżej). Po wyjściu z dworca i po przejściu kilkuset metrów dochodzimy do drogi, która kieruje nas do starego miasta Toledo, gdzie znajdują się najciekawsze obiekty do obejrzenia. Idąc nią podążamy wzdłuż rzeki Tag i chłoniemy piękne widoki wzgórza, na którym stanęło Toledo.

Co warto zobaczyć w Toledo? heh, tak naprawdę, to wszystko :). Samo spacerowanie wąskimi uliczkami pozwala nacieszyć się oczom, a co dopiero wizyta w katedrze w Toledo?

Polecam obejrzeć i zwiedzić to co pokazuje na temat Toledo choćby polska wersja Wikipedii. Można to uznać za kwintesencję Toledo i to co również według mnie warto zobaczyć. Nie ma co ukrywać, że punktem obowiązkowym musi być katedra i jeśli ktoś przyjedzie do Toledo, po prostu musi ją zwiedzić– to nie podlega jakimkolwiek rozważaniom.

Nie będę się więcej rozpisywać na temat Toledo- resztę pozostawiam przewodnikom/książkom, które dokładnie opisują zabytki tego miasta. Raz jeszcze na koniec napiszę i zachęcę- jeśli ktoś ma taką możliwość, to warto spędzić jeden dzień na zwiedzaniu Toledo.

 

Piękne miejsce i jest co zwiedzać i cieszyć oczy, zwłaszcza jeśli ma się taką Panią Przewodnik jaką ja miałem :)

Więcej zdjęć umieściłem w galerii Picasaweb.

 

wyjazd ,