Archive for Luty, 2009
T. Burton- Greengo
by Paweł Domoradzki on lut.16, 2009, under muzyka

Właśnie mija rok od momentu gdy zakupiłem gitarę akustyczną T. Burton Greengo. Muszę powiedzieć, że się miło zaskoczyłem wyrobem „ze stajni” Kisielewskiego. Dość tanie to wiosełko było (poniżej 400zł), a okazało się być na prawdę porządnym zakupem. Gryf, progi i klucze do tej pory są w porządku, a właściwie jak nowe. O gitarkę dbałem, co prawda nie stosowałem żadnych specyfików do czyszczenia, ale zwykłe wydawałoby się prozaiczne mycie łapek, trzymanie w odpowiednim miejscu itp. chyba się do tego przyczyniło. Reasumując- dobry zakup za jeszcze lepszą cenę
.
Przez chwilę myślałem, że po zakupie elektryka akustyk pójdzie do lamusa, ale całkiem ciekawym doświadczeniem okazało się granie na aku tego, co przed chwilą próbowało się brzdąkać na elektryku.
P.S. Minął rok i nie powiem, abym umiał grać na gitarze
. Na pewno jest o wiele lepiej aniżeli na początku, ale to chyba jak z Linuksem- im więcej wiesz, tym więcej wiesz, że nie wiesz; przekładając na aspekt gitary- jak kiedyś coś było dla mnie czymś do czego dążyłem i wydawało się być super (ot pierdółkę zagrać), to teraz apetyt wzrósł i momentami człowiek się dołuje, bo wie ile jeszcze się trzeba uczyć.
Nic to!!! Grunt, że… nawet jak czasu brak i różne sprawy i rzeczy chodzą po głowie, to „zabawa z gitarą” daje mi sporo przyjemności. Szkoda jedynie, że tak późno.