Archive for Listopad, 2008
Dream Theater- nowy album w 2009 :)
by Paweł Domoradzki on lis.30, 2008, under muzyka
Jak podaje metalunderground.com,Mike Portnoy zdążył się znudzić po zakończonej niedawno trasie koncertowej i nagrał partie perkusyjne na nowy album, który według zapowiedzi ma ukazać się w 2009r. Co ciekawe ponoć na początku 2009. Nie wiem jak on to robi. Pewnie to kwestia jego obsessive-compulsive disorder
. Wiem jedno. Już się doczekać nie mogę!
Tak skomentował Mike Portnoy powstający materiał: „Wyobraźcie sobie płytę Dream Theater, na której są rzeczy w stylu: ‘A Change Of Seasons,’ ‘Octavarium,’ ‘Learning To Live,’ ‘Pull Me Under’ oraz ‘The Glass Prison’… i wszystko na jednym albumie. Czujecie to? Kręci was to? Bo mnie jak cholera!”.
A tak w ogóle to chyba przeprowadzę się do Szwecji. Na pewno jest ku temu dobry powód.
Acid Drinkers- 29.11.2008 Kraków
by Paweł Domoradzki on lis.30, 2008, under muzyka
Jest właśnie niemal 3Am, powiedzmy że kończę właśnie operację ACID DRINKERS
. Z racji ogólnego zmęczenia organizmu napiszę bardzo pokrótce.
Support- beznadzieja, no chyba że ktoś lubi nudne monotonne walenie w gitarę celem wydobycia „muzyki metalowej”. Pod względem supportu jedynie pierwsza kapela (Freak), pomimo złego wrażenia które na mnie wywarła na początku, była w miarę OK. Natomiast drugi zespół- „None”, właściwie ich nazwa przekazuje moje odczucie.
Acid Drinkers? hehe ale było miło :]. Poskakało się tuż przed sceną, wypociło chyba hektolitry i na koniec koncertu zdarło się gardło chcąc wyprosić na Acidach kolejne granie, a w tej kwestii N.I.B.
. W tej kwestii pozdrawiam współtowarzyszy:]. Szkoda że nie było „mojej piosenki miłosnej”
Krótkie podsumowanie. Kolejne pieniądze, które wraz z czasem wydysponowałem tak, iż nie stwierdzę abym cokolwiek w tej kwestii stracił :] Oby więcej
Pozostaje nabyć bilety na jakieś kolejne warte obejrzenia widowisko.
Po koncercie pozostało wspomnienie, tak jak niestety w przypadku „Olassa”… Dziś rano dowiedziałem się, że w nocy Aleksander Mendyk zmarł.
Czekając… Acid Drinkers
by Paweł Domoradzki on lis.28, 2008, under muzyka
Poniekąd jest to wpis testowy
Chcę zobaczyć kiedy google to sobie odnajdzie.
Wpis testowy? OK, ale nie do końca. Zbliża się sobota. Mam nadzieję że znów się zaskoczę pozytywnie i po koncercie w lochness wrócę z usmiechem na twarzy. Tak było tydzień temu po koncercie TSA
. „Dziadki” z TSA dali radę! Nie spodziewałem się takiego super koncertu- zaskoczyłem się pozytywnie. Oby po sobotnim koncercie Acid Drinkers było podobnie. W najgorszym wypadku wystarczy mi, abym nie ogłuchł
.
Hello world!
by Paweł Domoradzki on lis.28, 2008, under Uncategorized
Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start blogging!
Tym o to przemiłym wpisem domyślnym WordPress zaczynam „działalność” pod swoją domeną
Chinese Democracy- AXL ubiegł CHRL
by Pawe Domoradzki on lis.21, 2008, under muzyka
Nastała „chińska demokracja”! haha
W sumie spodziewałem się czegoś gorszego po nowym albumie Guns N’ Roses, czegoś na poziomie właśnie tytułowej „chińskiej demokracji”, ale póki co, po tym co słyszałem nie jest aż tak źle. Sentyment do gunsów z czasów sprzed kilkunastu lat pozostał. Wiadomo, że obecny skład z „prawdziwymi gunsami” niewiele ma wspólnego, bo bez Slasha to niemal tak jak The Doors bez Morrisona, ale muszę przyznać że i tak jest nieźle. Jeszcze nie osłuchałem albumu, więc ten wpis jest jak najbardziej na świeżo. Zobaczymy jak długo będę w stanie to słuchać
. Na pewno Use Your Illusion to to nie jest
.
Sam aspekt albumu i jego nagrywania est dość specyficzny. Ponoć prace nad albumem trwały od… 1994 roku. Bagatela 14 lat
. Według niektórych źródeł, całkowite koszty związane ze stworzeniem tego albumu sięgnęły niemal 13 milionów $. Ciekawe ile z tego poszło na całą „otoczkę” nagrywania- alkohol, prochy, kobiety? Znając wcześniejsze dokonania Axla w tej dziedzinie można stwierdzić, że zapewne nie mało
.
Swoją drogą, to Chinese Democracy w kręgu mych znajomych i przyjaciół, stało się specyficzną tematyką, źródłem powstania nowych zwrotów z jednoznacznym wydźwiękiem. Coś w stylu: „-słyszałeś że Gunsi wydają nowy album? -hahah”, albo coś w deseń: „wiesz kiedy ma wyjść nowy album Gunsów? -ma wyjść gdy nastanie „chińska demokracja”
.
Zobaczymy jak osłucham kilkakrotnie (co najmniej) ten album, wtedy będę mógł ocenić co warte jest to „chińskie dzieło”. Hehe.. Tak mi się nasunęło.. Na pewno taniej Axlowi wyszłoby robienie tej „chińskiej demokracji” w… Chinach. Zrobiłoby się nie jeden album a z 20 lub więcej za te 13 milionów$
.