Blog domo

Przeszkolenie wojskowe dla absolwentów szkół wyższych…

by on kwi.03, 2008, under Bez kategorii

Jakiś czas temu nastąpiły zmiany w regulacjach prawnych co do kwestii służby wojskowej absolwentów szkół wyższych. W skrócie. We wcześniejszych latach absolwenci byli automatycznie przesuwani do rezerwy, w tym roku już tak nie jest. Wybrani „szczęśliwcy” trafiają na 3 miesięczne przeszkolenie wojskowe. Tych których nie powołano, obowiązuje 12 miesięczny okres czasu, w trakcie którego jeśli WKU nie powoła na przeszkolenie, to zostają przesunięci do rezerwy. O tyle jest to dziwaczne, że WKU wiedząc w pewnym momencie, że już ma wypełnione limity co do ilości powoływanych absolwentów i tak nie może przesunąć do rezerwy całej reszty ludzi. Zatem przez 12 miesięcy jest się w tej materii zawieszonym w próżni. Nieuregulowany stosunek do służby wojskowej w pewnych sytuacjach może skutkować gorszym startem pod względem podejmowania pracy, no i przede wszystkim brakiem spokoju gdy już się takową pracę posiada.

Przed świętami Wielkiej Nocy otrzymałem wezwanie do WKU „celem odbycia przeszkolenia wojskowego”. Jak grom z jasnego nieba nadeszła ta przesyłka… Z racji tego, że nie spieszno mi na 3 miesięczne „wakacje” w momencie, gdy zacząłem pracę, trzeba było zacząć kombinować. Druga połowa marca, zatem ciężko zacząć „naukę”, ale jednak się udało ;) . Z racji tego, że pracuję nie było możliwości osobistego wstawiennictwa w WKU, zatem z tej czynności miała wyręczyć mnie moja Piękna :) . Okazało się, że moje zaświadczenie nie zostało przyjęte, poza tym moja Piękna usłyszała, że: „jestem śmieszny, no bo  to tylko 3 miesiące [blabla], a ja próbuję unikać wojska…, a tak w ogóle to szkoła ma problemy z prokuraturą za „lewe” zaświadczenia itd., zatem mam przyjść osobiście. Bilet już jest przygotowany itp.”.

Po przemyśleniu całej sprawy, stwierdziłem że chyba lepiej iść, bo w perspektywie granicy wieku 50 lat, trochę kłopotliwe mogłoby stać się unikanie wojska. Co prawda podnoszone są kwestie wojska zawodowego, ale w dalszym ciągu konkretów brak- zatem no cóż, pójdę.Poszedłem do WKU i… okazało się, że takowe wezwania są niemalże pro formą, gdyż limit możliwych do powołania absolwentów liczony jest na palcach jednej dłoni. W pierwszej kolejności rozpatrywane są wnioski tych, którzy chcą sami zgłosić się na takowe przeszkolenie, następnie ci, którzy są bezrobotni… Ot musieli wysłać pewną liczbę „powołań”. Szkoda tylko, że trzeba się przy tym najeść nerwów :/.

Co do tego co powiedziano Pięknej… Straszenie? :]Mam nadzieję, że istotnie tak sprawa wygląda. Jeśli tak, to jeżeli znów będę wśród „wybranych”, to na jesieni znów otrzymam liścik z WKU i nie skorzystam :D . Byle do stycznia 2009.

 

Film jakby żywcem z PRL wzięty ;)   Nic tylko iśc do „woja”… Wiecie- fryzjer darmo i pożywienie :P

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=uFrtaxLIfe0&hl=en]

:, ,

8 Comments for this entry

  • Jaro

    Czyli wygląda to tak że jeżeli jest się absolwentem szkoły wyższej to od tej pory zaczyna biec termin 12 miesięcy w czasie których WKU może powołać na 3 miesięczne przeszkolenie czyli przykładowo jeżeli stałem się absolwentem szkoły wyższej w dniu 4 lipca 2008 to do 4 lipca 2009 jest okres w którym mogą mnie wziąć na przeszkolenie wojskowe absolwentów. Jeżeli przyjdzie wezwanie do mnie z WKU w sprawie przeszkolenia to mogę zrezygnować z tego przeszkolenia ??? A 4 lipca 2009 zostanę przeniesiony do rezerwy ??? Czy jak ????

  • Paweł Domoradzki

    Witam. Ważne jest to kiedy WKU zostanie poinformowane o tym fakcie. W moim przypadku wyglądało to tak, iż magistrem stałem się we wrześniu, a w styczniu (dopiero) po otrzymaniu pisma z WKU odnośnie uzupełnienia dokumentów (ksero dyplomu) rozpoczął bieg 12-sto miesięczny okres, w trakcie którego mogę zostać powołany. Jakbym od razu doniósł dyplom, to ten bieg czasu liczony byłby od wcześniejszego momentu. Przede mną jeszcze ta jesień, w trakcie której mogę otrzymać znów wezwanie do WKU celem odbycia przeszkolenia, potem oby już tylko po przeniesienie.

    Jeśli przyjdzie do Ciebie wezwanie z WKU to możesz… Udać się do WKU, albo lawirować ;) . W żadnym z tych przypadków nie jest pewne jaki skutek odniesie. Myślę że lepiej jednak udać się wtedy do WKU, gdyż szanse na powołanie są nikłe. W moim WKU mieli chyba ze 3 miejsca w jednostkach przeznaczone dla absolwentów studiów.

  • Jaro

    Ale zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia, ja ukończyłem w tym roku licencjat 3 letni i jestem teraz absolwentem wyższej uczelni, ale od października idę na magisterkę, czyli co znowu tak na prawdę jestem studentem według WKU??? czy jak ????
    Mi się wydaje że jeżeli mnie jak na razie o nic nie wzywają to sam nie będę się im przypominał.

    Pozdro Jarek

  • Paweł Domoradzki

    W takiej sytuacji to raczej lepiej im się nie przypominać w tej kwestii… Jak coś to w październiku donosisz im zaświadczenie i odraczasz na kolejny rok :) .

  • antonio

    A czy ktos z was byl lub chociaz wie jak wyglada takie 3 miesieczne przeszkolenie. co sie tam dokladnie robi, jaki jest plan zajec itp ?

  • Paweł Domoradzki

    Wiem tylko tyle (jeśli mnie pamięć nie myli), to pierwsza część to kilka tygodni zajęć teoretycznych, pod koniec których zdaje się egzamin. Jeśli zda się egzamin, to później można mieć stopień podoficera. Po tej fazie trafia się do jakiejś innej jednostki na przeszkolenie praktyczne. Wiem, że fakt zdania lub nie egzaminu, determinuje to gdzie się trafia. Wydaje mi się, że to całe przeszkolenie to jeden wielki pic na wodę. Nie powinno być chyba źle, bo zważywszy na fakt tego, iż współtowarzysze z racji wyższego wykształcenia (teoretycznie) winni reprezentować już jakiś poziom. Dodatkowo raczej pozytywny efekt musi nieść to, że samych jednostek gdzie takowe przeszkolenie można przeprowadzić, jest bodajże kilka. Tyle wiem i wnioskuje. W sumie z czystej ciekawości sam bym się dowiedział jak to wygląda. Rzecz jasna wolałbym czyjąś relację a nie poznać sprawę z autopsji :) .

    P.S. Plan zajęć? Podobnie pewnie jak na studiach… Kilka godzin wykładów, a potem picie piwa lub innych % :) Tak to widzę.

  • trrs

    Cytat: Witam. Ważne jest to kiedy WKU zostanie poinformowane o tym fakcie. W moim przypadku wyglądało to tak, iż magistrem stałem się we wrześniu, a w styczniu (dopiero) po otrzymaniu pisma z WKU odnośnie uzupełnienia dokumentów (ksero dyplomu) rozpoczął bieg 12-sto miesięczny okres, w trakcie którego mogę zostać powołany..

    Ale ten okres liczony jest od momentu jak wku dostanie info z uczelni? czy jak ja im dostarcze dyplom?

  • Paweł Domoradzki

    Według mnie na to samo wychodzi, ale jak w praktyce jest? Pytanie czy uczelnia w takiej sytuacji w ogóle przesyła jakieś info do WKU. Jeśli skreślają studenta z listy, to wiadomo… W przypadku ukończenia studiów, to pewnie tego nie robią, bo teoretycznie WKU przy pierwszym odroczeniu zaznacza sobie ile lat upłynie do ukończenia studiów. W moim przypadku przesłali mi pismo z WKU z prośbą o doniesienie dyplomu. Miało to miejsce w styczniu, a obroniłem się we wrześniu, jeśli dobrze pamiętam. Zatem w ciągu tych kilku miesięcy uczelnia nie przesłała nic do WKU.

Leave a Reply

Looking for something?

Use the form below to search the site:

Still not finding what you're looking for? Drop a comment on a post or contact us so we can take care of it!