Blog domo

Debian? Nie, dziękuję.

by on sty.30, 2008, under linux

Nie mam zamiaru twierdzić, że jest to zła dystrybucja. Jest ona zła, ale jak dla mnie ;) .
Wolę, a nawet wielokrotnie muszę mieć „świeższe” pakiety, bo taką mam potrzebę sprzętu. Zamiast kernela 2.6.18 z zaaplikowanymi jakimiś patchami, wolałbym 2.6.23.x lub (marzenie ściętej głowy) 2.6.24. Pewnie że mogę skompilować samemu, ale.. chyba nie o to ma chodzić w Debianie (chyba) ;) .
Mam taka kartę, jaką mam (bcm4318) w lapku i sprawia ona pewne problemy pod Linuksem.
Uruchomienie internetu poprzez moduł bcm43xx było głupim pomysłem. Internet działał przez kilka minut. W sytuacji, gdy chciałem sobie zaaplikować inne środowisko graficzne, plus doinstalować jakieś konieczne do egzystencji pakiety, okazywało się być to niemożliwe- net padał. W końcu spasowałem i rozplątałem kabel i użyłem Ethernetu :D . Mogłem wtedy ściągnąć kilka niezbędnych paczek… Uruchomiłem tym razem wifi poprzez ndiswrappera. Internet działał tak jak winien działać. W pewnym momencie system „złapał zwisa”-ot klikałem sobie. Dałem mu drugą szansę i uruchomiłem ponownie. Zacząłem używać systemu i byłoby wszystko ok, gdyby nie fakt, iż w pewnym momencie znów stało się coś co nie powinno :/. Potem znów recydywa i zaprzestałem używania Debiana.
Coś nie miałem z nim szczęścia od początku. Nie mam czasu i ochoty, aby go maltretować do stanu takiego, gdy będzie działać zgodnie z mymi wymaganiami. Wolę Ubuntu, albo co robię- pozostać przy ArchLinux ;) .
:, ,

14 Comments for this entry

  • mati304

    Tu zgodzę się z Tobą, lecz nikt nie każe Ci używać stabilnego Debiana – wystarczy zainstalować wersję sid. W wypadku desktopa to właściwie żadna różnica w stabilności, a ogromna przy doborze pakietów ;)

  • Paweł Domoradzki

    Akurat nie miałem szczęścia z tą stabilnością :D .

  • kabzior

    2.6.23 miałem już kilka miesięcy temu jak instalowałem Testing-Lenny. Nie namawiam do Unstable-Sida bo sam nie próbowałem, ale Testing w zupełności mi wystarcza, pakiety prawie najnowsze, niestabilności brak :)

  • Paweł Domoradzki

    Gdyby nie to, że jakimś cudem wget ściągnął iso, któremu md5sum nie zgadzał się z poprawnym, pewnie byłby na dysku „testing” ;) .

  • kabzior

    Całe te sumy md5 to ściema, nigdy tego nie sprawdzałem a zawsze wszystko się elegancko instalowało ;-) ))))))))

  • mati304

    Ja emdepiąŧek nigdy nawet nie sprawdzam, bo właściwie po co? :D

  • Paweł Domoradzki

    Wolę sprawdzić, niż się potem wq* przy instalacji.
    A nóż mam mniej szczęścia niż inni ;) Godzinka mnie nie zbawi.
    P.S. właśnie ściąga się debian-testing

  • inirudebwoy

    Hej Paweł.

    Postanowiłem sobie postawić Arch Linux (ale jako wirtualną maszynę), mógłbyś mnie naprowadzić w jaki sposób skonfigurować żeby ruch sieciowy przechodził przez proxy. :)

  • Paweł Domoradzki

    Możesz rozwinąć? Chyba nie zrozumiałem do końca :)

  • inirudebwoy

    Zainstalowałem sobie Arch Linux jako wirtualną maszynę w VBox. Ale niestety cały ruch sieciowy musi być przechodzić przez proxy (siedzę w pracy). Gdzie to mogę ustawić i jak? W prostych słowach żeby eth0 gadał z proxy ;)

  • Paweł Domoradzki

    Przekierowanie poprzez iptables, reguła PREROUTING jeśli się nie mylę. Musisz pogooglać, bo iptables wałkuję jedynie od święta- jak coś trzeba zrobić.
    Potem wpakuj do:
    /etc/rc.local

  • inirudebwoy

    Tak, to jest to. Muszę tylko skonfigurować. Dzięki

  • PhockouS

    Oj bluźnisz synu :-) „Wolę Ubuntu” – grzecz ciężki. Do spowiedzi sio!

  • Paweł Domoradzki

    Chyba będę musiał pomyśleć o samobiczowaniu, aby odpokutować to bluźnierstwo :P

    A tak na poważnie, to o gustach się nie dyskutuje ;) .

Leave a Reply

Looking for something?

Use the form below to search the site:

Still not finding what you're looking for? Drop a comment on a post or contact us so we can take care of it!