Koniec z naszą klasą…
17 stycznia 2008
Dałem sobie dziś spokój z tym i usunąłem profil. Chwilę się do tego zbierałem, ale dziś koniec. Znów otrzymałem jakieś zaproszenie od kogoś kogo zupełnie nie kojarzę. Tym razem od kogoś kto nazywa się: „człowiek z lisem”. No tak… Może kiedyś wrócę do tego lub podobnego portalu, ale chyba nie prędko. W tym momencie formuła oraz cała otoczka powoduje u mnie odruch wymiotny. Pisałem już o tym wcześniej. Patrząc na niektórych, odnoszę wrażenie, że sens działania naszej klasy, to nie odnowienie kontaktów z ludźmi z przeszłości, lecz podniecanie się ilością posiadanych „znajomych”. No wiecie- „mam 666 znajomych, czyli jestem lepszy niż ktoś kto ma 66″
. Inna jeszcze kwestia, a mianowicie strasznej wrzawy medialnej na temat NK. Są rzeczy ciekawsze na Świecie, a nawet w Polsce do opisania, a nie np. „przeprowadzka” NK oraz ich niedziałające serwery. Ok, to tyle. Tak jak w temacie- koniec z NK
.
Witam w klubie, ja swoje skasowałem równo 3 dni temu
Też się zbierałem chyba przez dwa tygodnie, ale teraz nic a nic nie żałuję
Hehe
Pewnie zrobiłbym to z tydzień temu, bo już miałem ku temu zakusy, ale ich strona działała w taki sposób, że zanim się udało zalogować, to ja zapominałem o tym i robiłem co innego
.
Dobrze Ci tak
Po co w ogóle zakładałeś ten profil… Ja od początku wiedziałam, że NK to nic ciekawego.
Ot ciekawość ludzka. Znać „wroga” zanim go ocenię, a potem zlikwiduję
. Poznałem, oceniłem, podziękowałem…
Ja nie miałam szansy nawet się tam dostać. Jak sobie przypomniałam o Naszej Klasie, to albo była przerwa, albo jak ostatnio, nieczynne.
O tym czymś dowiedziałem się przynajmniej kilka miesięcy temu. Stwierdziłem wtedy, że: ot mam to w d*- ale beznadzieja, jakieś kolejne nowe „dzieło dzieci neostrady”. Minęło trochę czasu i ciekawość zwyciężyła. Założyłem konto. Użerałem się wielokrotnie, aby cokolwiek tam zrobić. Efekt jest taki, że myślę tak jak wcześniej- kolejny twór spod znaku „dzieci neo”. W pewnym momencie już spasowałem i usunąłem profil. Czy żałuję? Tak, ale zarejestrowania się tam. Powody? To co wcześniej, w innych postach pisałem. Nie żałuję jednej rzeczy. Sprawdziłem co zacz i dzięki temu wiem czemu się źlę na to
.
Jesteś jak waleczny rycerz – musi wyruszyć na wyprawę i stawić czoło złu, a przynajmniej przekonać się, jak to zło wygląda
hehe
Lepiej bym tego nie ujął
.
.
Z innej beczki. Zdążyłem Cię ocenić jako osobę, która lubi dobrą muzykę- coś Ci dokleję do Twojego bloga, może Ci się spodoba
Doklej. Zobaczę, co to jest.
dołączyłem do komentarza na Twym blogu
Dziekuję
A co sądzisz o „przyjacielu z n-k” do kupienia na Allegro?
Sądzę to samo co o NK- ot wynikła sytuacja, w której można skorzystać. Ktoś na allegro trafił na ciemnych ludzi i prawie się udało :>
a ja uwazam ze n-k to super rzecz…tzn byla, dopoki nie zostala sprzedana! teraz roi tam sie od pornografii, klanow i wymyslonych postaci czy klas z „nibylandii…”
Hehe… to Jest super rzeczą czy była?