b43- jeszcze nie pora….
Niestety… Poświęcony przeze mnie czas na skompilowanie dwóch wersji kernela (2.6.24-rc1 i rc2), okazał się być poniekąd zmarnowany. Rzecz jasna zawsze można zaliczyć to na poczet testów, doświadczeń itd.
Ad rem. Kilka zauważonych przeze mnie problemów:
1. po załadowaniu modułu ustawiany domyślnie jest rate o wartości „aż” 1mb/s
2. po zmianie rate (testowane od 24mb/s do 54mb/s) często okazywało się, że net łapał czkawkę (dnsy)
3. przy uruchamianiu interfejsu poprzez dhclient wyskakiwały błedy (nie przytoczę w tej chwili, bo używam już innego kernela) i częstokroć zabiegi kończyły się na niczym- tzn. nie pobierało danych z dhcpd
4. po uruchomieniu systemu, pomimo niedokonywania żadnych zmian internet jest lub nie ma. Efekt jest taki, że wlan jest skonfigurowany ok (iwconfig pokazuje, że essid, WEP key jest przydzielone, sygnał ok) ifconfig wskazuje na to, że znów dhclient nie pobrał danych
Biorąc pod uwagę, że mimo wszystko jest to dość nowy projekt (b43), a sam kernel ma jeszcze długą drogę do miana stable, to nie ma się co dziwić. Poczekam jeszcze trochę. W zasadzie to nie odczuwam jakiegoś wielkiego entuzjazmu b43, bo dopóki nie będzie moduł działał bez zewn. sterowników, dopóty nie będzie to dla mnie „normalne” rozwiązanie.